A jakieś to góry? Chyba nie Tatry, bo trochę je znam, ale to chyba jakieś zagraniczne :P
Proszę o poradę - Kodeks Pracy a kara upomnienia
Zwiń
X
-
Proszę o poradę - Kodeks Pracy a kara upomnienia
Witam!
Koledzy i koleżanki potrzebuję porady "prawnej"
W związku z pewnym zdarzeniem w mojej pracy zostałem ukarany cytuję:
"zgodnie z art. 108 § 1 Kodeksu Pracy - karą upomnienia". Nie będę zagłębiał się w kare bo to mało istotny incydent który według mnie w ogóle nie powinien mieć miejsca i nie powinienem zostać ukarany no ale przyjąłem to na klatę bo uważam że każdy bierze za siebie odpowiedzialność. Zresztą jak stwierdził to mój dyrektor że to i tak tylko formalność....
Wracając do tematu pomimo "kary upomnienia" zostałem ukarany również karą pieniężną w wysokości całej mojej miesięcznej premii :cry: :cry: a dodam że jest to kwota dla mnie bardzo dotkliwa ponieważ jest to praktycznie wysokość mojego miesięcznego wynagrodzenia która no jest wyższa od minimalnej krajowej:cry: :cry: Wiec jak zapewne sie domyślacie odczuwam to bardzo dotkliwie bioroąc pod uwagę fakt że się po primo "najebałem" się po uszy żeby ją wyrobić (przepraszam wszystkich za wulgaryzm) po drugie mam na utrzymaniu 3 osobową rodzinę itp.....
W Kodeksie pracy art. 108 § 1 jest napisane:
Art. 108. § 1. Za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonego porządku, regulaminu pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przepisów przeciwpożarowych pracodawca może stosować:
1) karę upomnienia,
2) karę nagany.
§ 2. Za nieprzestrzeganie przez pracownika przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przepisów przeciwpożarowych, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia, stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości lub spożywanie alkoholu w czasie pracy - pracodawca może również stosować karę pieniężną.
§ 3. Kara pieniężna za jedno przekroczenie, jak i za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności, nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia pracownika, a łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego pracownikowi do wypłaty, po dokonaniu potrąceń, o których mowa w art. 87 § 1 pkt 1-3.
§ 4. Wpływy z kar pieniężnych przeznacza się na cele socjalne.
Czyli z tego co rozumiem kara pieniężna chyba jest za wielka o ile w ogóle powinna być zastosowana. Ponadto nie zostałem w piśmie ani ustnie poinformowany o karze finansowej.
Ze strony regulaminu pracy oraz premii w mojej pracy na razie nie znalazłem zapisów że za taką karę mogę zostać ukarany finansowo i to kwotą całej mojej miesięcznej premii :cry: oraz na chwilę obecną mój Dyrektor również na chwile obecną tak uważa ale sprawa jest w toku wyjaśniania wiec czekam....
Co o tym sądzicie i czy osoby znające się na temacie mogą powiedzieć coś w tej kwestii??
Dziękuję i pozdrawiam!!
-
-
Zamieszczone przez BANDITTu napisałes ze dostales nagane
Grzesiek.
1. Od każdej kary musi być tryb odwoławczy.
2. Kara finansowa może dochodzić do 3-krotności miesięcznego wynagrodzenia, więc odnieś to sobie do swoich zarobków, bo niejasno napisałeś ile to ma być.
3. Jeżeli jest sens to się odwołuj, jeżeli nie, to trudno. Kara z wpisaniem do akt jest "ważna" pół roku.
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez DzidaZamieszczone przez BANDITTu napisałes ze dostales nagane
Grzesiek.
1. Od każdej kary musi być tryb odwoławczy.
2. Kara finansowa może dochodzić do 3-krotności miesięcznego wynagrodzenia, więc odnieś to sobie do swoich zarobków, bo niejasno napisałeś ile to ma być.
3. Jeżeli jest sens to się odwołuj, jeżeli nie, to trudno. Kara z wpisaniem do akt jest "ważna" pół roku.
§ 3. Kara pieniężna za jedno przekroczenie, jak i za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności, nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia pracownika, a łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego pracownikowi do wypłaty, po dokonaniu potrąceń, o których mowa w art. 87 § 1 pkt 1-3.
Panowie moje wykroczenie jest śmieszne aczkolwiek no jest uznane za wykroczenie. Zdradziłem tajemnicę bankową dzwoniąc do klienta i przedstawiajac się :
Dzięńdobry nazywam się G.O. dzwonie do Pana z Kredyt Banku. Poprosiłem Pana aby syn tego "Pana" który odebrał telefon, się z nami skontaktował. A syn uznał to za ujawnienie tajemnicy bankowej bo ojciec się dowiedział że syn ma powiazania z KB wiec coś tu ma... ot tylei złożył skargę :| chyba wiecej nie musze pisac.... :|
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez maxpaynemmZdradziłem tajemnicę bankową dzwoniąc do klienta i przedstawiajac się
Sorry. . .
Bierz na klatę i basta.
Komentarz
-
-
Dzida, no dobra dobra ok sprawdzi się w regulaminie pracy, ale chyba dopełniono błędów w wymierzeniu mi kary..... nie będę się odnosił do tego czy ktoś zrobił mi dobrze czy nie. Nie zostałem poinformowany o tym że będę ukarany finansowo co spowodowało że nie miałem "prawa" i czasu żeby sie od tego odwołać i wyrazić swoje zdanie w tym temacie..... a że zostałem wprowadzony w błąd przez mojego pracodawce to już inna sprawa.
Komentarz
-
-
sprawdz jak masz wpisany w umowie system wynagrodzenia. czy ta premia której dotyczy ta kara pieniężna jest tym podztawowym wnagrodzeniem które nalezy sie za prace ( czyli za wykonanie obowiazków ) czy jest to premia uznaniowa, której wyplata zalezy , jak sama nazwa mówi, od uznania pracodawcy. czyli jak w umowie okreslono warunki wyplaty tej premii. bo jeżeli jest to premia uznaniowa to pracodawca moze jej nie wypłacic ot tak po prostu bo mu sie nie podoba, a jeżeli "premia" stanowi de facto wybagrodzenie za wykonaną pracę to będe dalej sparwdzal jak to wygląda
[ Dodano: Pon 02 Sty, 12 18:21 ]
ps dodam tylko że przepisy z kp które cytujesz dotyczą wynagrodzenia i jeżeli ta premia której ci nie wypłacono nie jest wynagrodzeniem to te przepisy nie będą mialy zastosowania. sprawdz jeszcze czy sa jakieś przepisy wewnętrzne twojego pracodawcy,k tóre reguluja w jakihc przypadkach premia jest wypłacana i w jakich przypadkach pracodawca moze jej ne wypłacicBYŁA o1 rs
BYŁA o2 1.6
JEST S2 kombi Platinum 2.0 tdi 170 KM DSG
Komentarz
-
-
OK no to wiemy o co kaman.
U mnie w robocie też mamy "premie" z tym że jest ona wypłacana zwyczajowo. Po prostu normalne wynagrodzenie podzielili nam 80/20 i tak to nazwali ale zeby nie dostac tego co przed podziałem to trzebaby nieźle narozrabiać do tej pory nie było takiego przypadku.
Jak rozumiem u Ciebie zwyczajowo tez tak było - premia była zawsze.
Pracodawca uznał że jest to "duże przewinienie" i ją skasował.
Natomiast trzeba się odwoływać - tu nie ma co się szczypać, uznać swoją winę ale argumentowac że tylko prosiłeś o kontakt nic wiecej nie ujawniłeś.
Pewnie takich przypadków jest/było więcej ale akurat trafiło na KLIENTA któremu to nie pasuje - pech i tyle.
pozdr
Komentarz
-
-
blackrs, regulaminy będę sprawdzal jutro, jednak wydaje mi się że premia jest wypłacana jako rozliczenie pensji. Ręki sobie uciac teraz nie dam ale w tytule premii jest zawsze napisane "rozliczenie wynagrodzenia za" np. 11/2011.
BANDIT, premi nie ma u mnie zawsze.. żeby była muszę wykonać plany sprzedażowe a lekko nie jest. Jeśli jej nie wykonam to mam poprostu podstawę ktorą mam w umowie o pracę.
Jestem wogóle wkór... bo z jednej strony nacisk na standardy (trzeba się przedstawiać wedlug okreslonego standardu - czyli Dzień dobry - imie i nazwisko - firma) a potem takie kwiatki wychodząPrzecież wiadomo że nie zrobiłem tego umyślnie bo żadnej tajemnicy oprócz tego że jestem z banku nie zdradziłem (ale jak się okazuje tak) ani zadnych danych klienta oraz powiązań... poprosiłem tylko grzecznie o kontakt, pożegnałem się i tyle. Pracuję w sprzedaży od dłuższego czasu i wiem jakich danych nie należy przekazywać ale co byście zrobili jak by Dyrektor kazał wam stosować zasrane standardy ??
Poprostu trafiłem na dupka i tyle a mój dyrektor dokładnie o tym wie. Ach... szkoda gadać
Mój Dyrektor regionalny sam był zdziwiony że pojechali mi po premii - a to on wręczał mi upomnienie. jutro ma to wyjasnać i zobaczymy cio będzie. Chcę jednak wiedzieć czy faktycznie ich kara jest współmierna do winy...
Komentarz
-
-
maxpaynemm, popraw mnie jeżeli się mylę, ale
karę dostałeś za to, że zdradziłeś ojcu że syn ma coś wspólnego z KB
jak dla mnie powinieneś zacząć od:
1. sprawdzenia warunków Twojego zatrudnienia tj. pracujesz na umowie o pracę, zlecenia/dzieło czy też na swojej "działalności"
2. sprawdzenia regulaminów wynagradzania i premiowania, ze szczególnym uwzględnieniem charakteru premii (czy jest regulaminowa czy uznaniowa)
3. napisałbym pismo z prośbą o zmniejszenie kary pieniężnej, przy okazji wyjaśniające całą sytuację "Twojego problemu" oraz koniecznie sytuację materialną przy tak wysokiej karze. (nic nie pisałbym o żadnych paragrafach, artykułach itp. tego kadry nie lubią i to antagonizuje strony, a może się uda załatwić to polubownie (patrz wsparcie Twojego szefa)
4. Rozejrzałbym się za inną pracą, jeżeli jest dostępna i w ogóle, rozważyłbym odejście.
5. Po odejściu jeżeli kara pieniężna była niesłuszna, możesz się o nią sądzić, a w przypadku pracowników jest to dość tanie rozwiązanie (kosztuje o wiele mniej niż inne sprawy sądowe)
no i chyba tyle...
PS Jak się upierasz to proponowałbym znaleźć jakiegoś adwokata, pieczątka kancelarii prawniczej, wiele zmienia na odwołaniu, ale musisz się liczyć z możliwością utraty pracy, pod byle pretekstem np.: niewłaściwe korzystanie z internetu, komórki itp)Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem
Komentarz
-
-
Koledze nie pomogę, ale jak wszyscy uważam że należy zacząć od sprawdzenia czy jest regulaminowa czy uznaniowa ta zabrana premia - to po pierwsze, a po drugie to nie dziwię się składającemu skargę, bo jak mu dzwonimy do banku to trzeba przez kilka minut wisieć na numerze i słuchać a to melodyjek, a to reklam nowych produktów, a to zapowiedzi a jak już połączymy się z "konsultantem" to zadaje on nam kilka pytań a to jak matka ma na imię, czy mamy taki a nie inny produkt, czy wczoraj padał deszcz i czy w przyszłym tygodniu spadnie śnieg. Koledze nie chciało się dobijać do klienta tak jak klient dobija się do banku, chciał iść na skróty to poszedł. Jak od nas bank wymaga to niech wymaga od siebie.
Komentarz
-
-
maxpaynemm, tak mi się jeszcze wymyśliło.
skąd miałeś numer do klienta, chodzi o to czy ten synek podał numer komórki na którą dzwoniłeś jak nr kontaktowy?
jeżeli tak, to w zasadzie powinni się "walić" z karą gdyż nie jest Twoją winą fakt iż synek przekazał komórkę albo numer kontaktowy na ojca a potem ma problemy, że ojciec się dowiedział o kontaktach z KB. (KB brzmi jak jakieś służby specjalne ;-)
kazik4x4, zawsze możesz podejść do banku i załatwić sprawę face to face.Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez maxpaynemmbo z jednej strony nacisk na standardy (trzeba się przedstawiać wedlug okreslonego standardu - czyli Dzień dobry - imie i nazwisko - firma) a potem takie kwiatki wychodząi nie powinni Cię ukarać
O rany - jedna siódma życia to poniedziałek
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez Zorrkazik4x4, zawsze możesz podejść do banku i załatwić sprawę face to face.
- jestem w Chorwacji, dzwoni klient który zalegał z płatnością, mówi że wpłacił pieniądze i czy możemy znów zrobić dla niego usługę - pracownik nie wie czy wysłać sprzęt, ja nie mogę się zalogować na konto z laptopa bo system odmawia zalogowania z zagranicznego łącza.
Dzwonienie i sprawdzanie czy pieniądze weszły na konto trwa kilkanaście minut po stawkach roamingowych.
- ten sam bank przysyła sms-a z prośbą o kontakt z biurem obsługi w sprawie kredytu - i tu cykl "100 pytań do"
Komentarz
-
-
kazik4x4,
wiesz mnie też "hotline" wkurza i wg mnie także jest tam za dużo reklam i konieczności przyciskania numerów i nie dotyczy to tylko banków,
jednakowoż nie oznacza to, iż odpłacam pięknym za nadobne.
PS Zmień bank albo stań się VIPem bo wtedy podobno masz szansę na indywidualne podejście (np.: bezpośredni numer).Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez Zorrkazik4x4,
wiesz mnie też "hotline" wkurza i wg mnie także jest tam za dużo reklam i konieczności przyciskania numerów i nie dotyczy to tylko banków,
jednakowoż nie oznacza to, iż odpłacam pięknym za nadobne.
... indywidualne podejście (np.: bezpośredni numer).
Indywidualne podejście i bezpośredni numer mam w innym banku niż ING
Komentarz
-
-
Koledzy klient podał kontakt na telefon domowy... pech chciał że trafiło na to ze odebrał ojciec. Ja sie grzecznie przedstawiłem (według schematu) zapytałem o pana... nie ma.... poprosilem wiec uprzejmie żeby syn się z nami skontaktował i grzecznie podziękowalem za rozmowę. Po godzinie mialem już skargę ot tyleJego syn poskarżył się że zdradziłem jego powiazania z danym bankiem - nie ważnie czy zdradziłem tajemnicę bankową czy nie. Tak naprawdę szkolenie z tego czy złamamlem tajemnicę czy nie dyrektoir zrobił mi dopiero po fakcie. Mój kierownik był przy tej rozmowie i potwierdza moją wersję. Niestety Dyrektor oraz zespół zajmujacy się skargami stwierdzili że muszą mnie ukarać żeby dać również na pismie klientowiu odpowiedź że zostałem ukarany itp. wogóle że to pikuś. Ok stwierdziłem że nie ma sie co szarpać. Najgorsze jest to że wogóle nie zostałem poinformowany że będę ukarany również finansowo
Zastanawia mnie jedno czy skoro pracodawca odwołal sie karą do KP 108 to czy może mnie ukarać mocniej niż podaje ten paragraf????????
Dziś poszperam w warunkach zatrudnienia i premii i dam znać jak to u mnie jest.
Dyrektor sam jest zaskoczony że zostałem ukarany również finansowo i zobowiązał mi sie dowiedzieć i coś załatwić w tej sprawie w oficjalnym zapytaniy do kadr i dyrektora genmeralnego. Zobaczymy.
Powiem wam że najbardziej doluje mnie to że kilka miesięcy pod kolej byłem najpierw klepany po plecach za najwyższą sprzedaż w regionie (dostalem nawet niedawno podwyżkę) a teraz poproistu kopnieto mnie w dupsko. Bardziej poli mnie ten fakt (bo mam swój honor) niż już ta kara finansowa :| A pracy no cóż szukam ale na drastyczne odejście sobie pozwolić nie mogę koledzy (bo dostałem od was takie sugestie) bo na chwile obecą jestem jedyną osobą utrzymującą moją rodzinę, napewno jak coś znajdę to obecnej firmie podziękuję bo nie potrafią docenić tylko kopać po dupsku
Pozdrawiam
Komentarz
-
-
Jeśli w Waszej procedurze kontaktów z klientem jest zawarta konieczność przedstawienia się imieniem, nazwiskiem i poinformowaniem z jakiej firmy się dzwoni to według mnie powinienies się odwołać od tej decyzji.
Facet podał stacjonarny co jest równoznaczne z mozliwością odebrania przez innych więc niech się wali.
A to że CI dali upomnienie + karę ma dwojakie znaczenie:
- jest procedura i muszą się jej trzymać
- to upomnienie i kara może kiedyś zaważyć o tym że z kilku wybranych do zwolnienia osób to Ty będziesz zwolniony.
Moim zdaniem odwołuj się.
Komentarz
-
-
Z tego co napisałeś pracodawca udzielił ci upomnienia (nie ważne czy słusznie czy niesłusznie ale dostałeś upomnienie od pracodawcy i tego się trzymajmy). Zgodnie z art. 108 pracodawca miał wyraźną możliwość udzielić ci upomnienia i dobrze że poprzestał tylko na tym.
Tylko nie mogę zrozumieć tego co napisałeś że odebrał ci wynagrodzenie. Całe, część czy premie bo to jest ważne. Bo pracodawca raczej nie może w zwiazku z pragrafem 3 artykułu 108 odebrać Ci całej wysokosci miesiecznego wynagrodzenia. Bo cytujać artykuł 87 pracodwca powinien pozostawić Ci tak zwane minimalne wynagrodzenie ale to zależy od formy w jakiej wykonujesz prace etat, zlecenie, umowa o dzieło):
Art. 87 ze znaczkiem 1.
§ 1. Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za prace w wysokości:
minimalnego wynagrodzenia za prace, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
75 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi,
90 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu kar pieniężnych przewidzianych w art. 108.
§ 2. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwoty określone w § 1 ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
Tylko pozostaje pytanie w jakiej formie jestes zatrudniony czy na umowe o dzieło, na pełny etat, pół etatu bo od tego zalezy ile pracodwaca moze ci oodbić od wynagrodzenia. Najlepiej w tej sytuacji było by gdybyś był na pełnym etacie.
PS: w piśmie w którym dostałeś od pracodawcy nie było napisane gdzieś na dole jakie przysługują ci środki odwoławcze bo jeżeli nie to taka decyzja jest wadliwa i może być zaskarżona do Sądu Pracy. Nie dlatego że jest niesłuszna tylko w każdej takiej decyzji powinny być podane środki odwoławcze od decyzji. (moim zdaniem)
Ale to tyle co mogę napisać w tym momencie, przy poznaniu takiej ilości faktów którą napisałeś na forum.
Chciałbym jeszcze dodać że jeżeli pracodawca zabrał ci tylko premię ale postawę wynagrodzenia to co powinieneś dostawać co miesiąc pozostawił bez zmian to raczej nic nie wskórasz, bo premia to bardzo uznaniowa kwestia i pracodawca może praktycznie przyznawać i odbierać ja według własnego według własnego zdania, a ciebie miła na to jeszcze ewidentny powód i mógł to spokojnie zrobić.
Komentarz
-
Komentarz